Imię i nazwisko
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

  • Środa, 20 lipca 2011

    • 11:02

      Google przegina z "pomocnym" modyfikowaniem zapytan. Domagam sie przycisku "Szukaj i sie nie wymadrzaj"...

  • Sobota, 16 lipca 2011

    • 20:07

      4 lat czekania, 3 dni czytania... to kiedy Winds of Winter?

  • Czwartek, 26 sierpnia 2010

    • 09:55

      [nytimes.com](s) SFW, a poczucie zbrukania gorsze niż po niejednej sesji w dzielnicy czerwonych flash cookies :/

  • Środa, 18 sierpnia 2010

  • Czwartek, 12 sierpnia 2010

    • 11:49

      [^shigella] biorąc pod uwagę stan toalet w pociągach, pampersy byłyby bardziej na miejscu, zwłaszcza do biletów na dłuższe trasy

  • Poniedziałek, 26 lipca 2010

    • 22:35

      Twitter okazał się masakrycznie niewygodny, więc zainstalowałam po latach gg. Czy wszystko teraz musi albo powodować, że wypadają oczy, albo być od apple'a? :S

  • Środa, 23 grudnia 2009

    • 09:36

      Z braku bombek coworkerzy dekoruja choinke kolekcja puszek po cherry coke. I wyglada to lepiej niz niejedna choinka na miescie..

  • Poniedziałek, 16 listopada 2009

    • 13:06

      Kolezanka mgr inz wyklada nam roznice plci na przykladzie swoich papuzek falistych. Girls suck at math, bo samczyk traca dzwoneczek, a samiczki nie. Maamoo!

  • Środa, 21 października 2009

    • 15:45

      Ladowanie do samolotu,jakies pol h spoznienia na razie

  • Wtorek, 20 października 2009

    • 14:01

      Synchronizacja zegarka z armata

  • Niedziela, 18 października 2009

    • 17:36

      Na dowod, ze w Szkocji czasem pada, zrobilismy zdjecia. Dobrze, ze zdazylismy, bo znow jest ladnie:)

  • Sobota, 17 października 2009

    • 03:04

      Pociagi sa czyste,obsluga uprzejma,a dworzec centralny Glasgow z zupelnie innej przestrzeni nazw niz Warszawy.taki Wroclaw Glowny,tylko zadbany i konsekwentny

  • Piątek, 16 października 2009

    • 11:26

      Gory w miescie to nawet nieglupi uklad

  • Środa, 14 października 2009

    • 19:53

      Szkocjo, nadchodzimy! Bardzo przyjemna pogoda :)

    • 16:41

      Gate open :D

    • 14:45

      Samolot w dalszym ciagu opozniony, nastepna informacja za 30minut. I to jest calkiem dobra wiadomosc.

    • 12:40

      Ludzie wedruja antresola. cos wyladowalo znaczy.

    • 12:03

      Samolot w Katowicach :S

    • 12:00

      Po plycie lotniska w oddali kroczy postac w pelerynie do kostek. Creepy.

    • 11:33

      Loty poopozniane, gupi snieg!

    • 07:20

      Pogoda iscie niewakacyjna, ale zupelnie inaczej sie wstaje :)

  • Piątek, 18 września 2009

    • 17:01

      Sa takie chwile, kiedy fakt, ze autobus jeszcze nie przyjezdza i mozna postac na przystanku, jest powodem do zadowolenia

  • Wtorek, 25 listopada 2008

    • 18:39

      Na ziemi, bagaz na plecach, kierunek dom

    • 16:05

      Powoli zmierzamy do samolotu

    • 13:44

      Bagaz zdany, my tez juz po kontroli. P. ma wyladowany telefon. Idziemy szukac jedzenia i czekac na aeroplan.

    • 11:36

      Autobus na lotnisko. Punktualny, duzo miejsca i nie smierdzi. Ostatnie godziny w cywilizacji :/

  • Poniedziałek, 24 listopada 2008

    • 13:42

      Finska kaszanka jest niezla, choc inna od naszej.

  • Niedziela, 23 listopada 2008

    • 11:28

      Co miasto, to zimniej..

    • 09:10

      W pociagu do Tampere. Na zewnatrz juz calkiem zima.

  • Piątek, 21 listopada 2008

    • 17:53

      Kawa i lektury i swiety spokoj. Normalnie wakacje.

    • 14:41

      Pokoj wyglada na mieszkalny, a nie tylko sypialny, korytarz nie przypomina lodzi podwodnej i we wszystkie ciekawe punkty mozna dojsc pieszo. Mile miejsce.

    • 12:43

      W Turku juz zima. I wszedzie blisko :)

    • 11:45

      Jedziemy przez prowincje. Winter wonderland.

    • 10:02

      Ruszamy do Turku.

  • Czwartek, 20 listopada 2008

    • 17:30

      Mam geeky gumke do wlosow z muzeum sztuki uzytkowej. Czas nauczyc sie czesac w kucyk.

    • 14:01

      Zupa z lososia i cydr. Dobre.

    • 10:22

      Zwiedzamy fortece. Nie pizdzi jak w miescie,ale wpadlismy w stadko Japonczykow. Moze uda sie cos sfotografowac wracajac...

    • 07:01

      8 rano i nadal ciemno? Trudno sie dziwic, ze tu latwo o depresje..

  • Środa, 19 listopada 2008

    • 16:07

      Muzeum antropologiczne. Napisy tylko po finsku i szwedzku,wiec czujemy sie zaiste jak odkrywcy :)

    • 14:05

      Pokoj w hostelu jest troche mniejszy niz nasze lozko w domu. Ale tylko troche :]

    • 11:41

      Orly wyladowaly, bagaz orlow tez. Ruszamy :)

    • 09:40

      Na pokladzie

    • 09:16

      Samolot opozniony.

    • 08:08

      No to reisefieber :)

    • 07:33

      Niech juz bedzie po formalnosciach, to bedzie miejsce na reisefieber.

  • Niedziela, 28 września 2008

    • 01:07

      otwiera człowiek skrzynkę pocztową, a tam mail od "prawdziwi ludzie". aż tak widać, gdzie ostatnio spędzam czas?...

  • Piątek, 29 sierpnia 2008

    • 16:33

      \"Ustroj swiata\" Stephensona w dziale sensacji. Dobrze sie czyta, fakt, ale.. ale..

  • Czwartek, 28 sierpnia 2008

    • 17:40

      dobrze tak przyjść do domu i zobaczyć na blipie, że życie dalej się toczy :)

  • Środa, 27 sierpnia 2008

  • Wtorek, 19 sierpnia 2008

    • 18:10

      katar. zła rzecz.

  • Czwartek, 14 sierpnia 2008

    • 16:55

      swobodny przepływ usług, taka ich mać. a jak wyjechać na zmywak, można się dowiedzieć na 1652 sposoby.